Helloween wywodzi się z Irlandii, gdzie było pogańskim, celtyckim obyczajem. W ten dzień palono ogniska oraz odprawiano modły za dusze zmarłych. To właśnie Irlandczycy sprowadzili tę tradycję do Stanów Zjednoczonych, gdzie obecnie święto to jest bardzo hucznie obchodzone. Odpowiednikiem Helloween w Polsce są Zaduszki, właściwie Dzień Zadusznych, poświęcony pamięci zmarłych, obchodzony 2 listopada. W dniu tym modlimy się za dusze zmarłych.
My w klasie zabawę w Helloween potraktowaliśmy z przymrużeniem oka i bawiliśmy się doskonale. Były cukierki łowione w zielonej galaretce (błe) i rozgotowanym makaronie (fe), ciasteczka na cieniutkich niteczkach zjadane bez pomocy rąk i niesmaczne mikstury do wypicia. Zabawa była wspaniała i zakończyła się słodkim poczęstunkiem.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz